Tych zasad się trzymaj!!!

Ostatnio zaczęłam uważnie się przyglądać przypadkowo napotkanym osobom. To jak są ubrani, jaki mają styl albo jak go nie mają. Niektóre mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły, a inne rozczarowały swoim wyglądem. Niby fajne ubrania, fajne buty, ale rzadko one ze sobą współgrały. Teraz z perspektywy czasu żałuję, że nie przeprowadziłam sondy ulicznej z pytaniem: „dlaczego?” Mogłabym zadać wtedy kultowe pytanie: „Leo, why?” No dobra, ale nie zrobiłam i nie znam odpowiedzi.

Dlatego poniżej stworzyłam kilka, wydaje mi się najważniejszych zasad modowych. Są one uniwersalne dla kobiet i mężczyzn ( no może z wyjątkiem punktu 1 i 5 ) 🙂

1. Jeśli zakładamy spódnice, która jest za kolano, a tym bardziej jeśli jest ona rozkloszowana, to nie zakładajmy do niej butów na płaskim obcasie. Wybierajmy raczej buty na koturnie lub obcasie. W tym przypadku płaskie buty powodują, że nasza łydka wygląda grubiej i skracają naszą sylwetkę.

2. Jeśli decydujemy się na szeroki dół, to góra musi być obcisła i na odwrót. Jeśli góra szersza to dół obcisły.

3. Jeśli decydujemy się na bazę typu biała bluzka, to spokojnie stylizację możemy zakończyć oryginalnym dołem. Tutaj można zaszaleć:) Ta zasada nie sprawdzi się jeśli góra będzie „pstrokata”.

4. Pamiętajmy, że góra powinna być zawsze jaśniejsza niż dół! Łatwiej nam wtedy będzie skomponować stylizację w sensowną całość! To bardzo przydatna zasada!

5. Buty nigdy nie powinny być jaśniejsze od rajstop! Do cienkich beżowych rajstop możemy założyć buty w różnych kolorach, do szarych najlepiej czarne lub szare, ale pod warunkiem, że mają odcień ciemniejszy od rajstop i najważniejsze – do czarnych cienkich rajstop pasują tylko czarne buty! Buty to detale, a źle dobrane potrafią zniszczyć naszą stylizację i zepsuć proporcję sylwetki. Stawiajmy na to, aby wyglądać elegancko!

Jak ja to widzę? Ano tak, że chcemy czasem wyglądać modnie, modnie co nie zawsze znaczy ładnie. Można podążać za aktualnymi trendami, ale nie zawsze ten kierunek jest dla każdego dobry! Nie starajmy się na siłę wciskać do naszej stylizacji czegoś, co akurat jest trendy, a totalnie do nas nie pasuje. Mam nadzieję, że te kilka zasad się Wam przyda. Nie jest ich dużo, więc latwo je zapamiętać 😃

W kolejnej części opowiem Wam o detalach, jak bardzo wpływają na strój, a źle dobrane mogą go totalnie „położyć”.

Kisses

E.