MAPA ZDRAPKA – czyli coś dla tych którzy lubią podróżować

 

Już kiedyś Wam wspomniałam, przy okazji wpisu o moich największych marzeniach , że za czasów szkolnych bardzo lubiłam podróżować, przemieszczać się. Taka powsinoga ze mnie była, jak to mawiała niegdyś moja mama. Ta chęć zwiedzania i poznawania świata tak mocno się we mnie zakorzeniła, że obiecałam sobie iż będę kiedyś podróżować. Co prawda, moje marzenie w pełni się nie spełniło ale przecież mam na to jeszcze dużo czasu. Teoretycznie. I właśnie w dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić fajną propozycją dla osób, które lubią podróżować. Jakiś czas temu w moje ręce trafiła mapa zdrapka tzw. „Scratch Map” i wiecie co, od razu mnie ona zaintrygowała. Jak sama nazwa wskazuję, mapa ta jest do zdrapywania, odkrywania miejsc zaznaczonych na mapie. Zdaje się idealna dla mnie:) Bardzo mi się to spodobało, bo od razu zdrapałam miejsca w których byłam i zachęciło mnie to do dalszych podróży.

Mapa Zdrapka
Mapa Zdrapka

Długo nie musiałam namawiać męża na zaplanowanie naszych wyjazdów w tym roku. Nie wiem jak to jest u Was, ale my staramy się myśleć o wyjazdach z wyprzedzeniem, chociaż powiem Wam, że z dziećmi to ciężko coś planować. Wiemy na pewno, że w okresie zimowym darujemy sobie wszelkie podróże, bo dosyć mamy ciągłych przeziębień. I jak jedno z nas zachoruje, to potem drugie i następne… never ending story. Już raz mieliśmy taki plan we wrześniu minionego roku, żeby wyjechać gdzieś do Azji na dwa tygodnie pod koniec stycznia, aby zdążyć jeszcze przed skończeniem dwóch lat starszego syna, bo wtedy bilety są tanie. I powiem Wam, że mieliśmy szczęście, że nie pojechaliśmy bo byśmy się umęczyli albo musielibyśmy zrezygnować z wyjazdu i stracilibyśmy tylko pieniądze. Od połowy stycznia do połowy lutego siedzieliśmy chorzy w domu! Nie wyobrażam sobie aby w takim stanie podróżować szesnaście godzin z dziećmi. Dlatego nasze podróże zaczynają się w tym roku na majówkę. Lecimy rodzinnie na 6 dni do Londynu. Plan na ten wyjazd mam taki, że chciałabym pojechać na jednodniowe wycieczki do miejsc pod Londynem. I tym razem zobaczyć starożytną świątynie w Stonehenge, miasteczko portowe Hastings leżące nad kanałem La Manche oraz białe klify w Dover. Nie wiem jak nam się to uda, ale zależy mi aby aktywnie spędzić ten czas. Oczywiście mam też plan b, który jest bardziej leniwy i na miejscu w Londynie. Zobaczymy co się nam uda zobaczyć.

Stonehenge
Hastings
Białe klify w Dover

Kolejna nasza podróż, to wyjazd we dwoje <3 Lecimy w lipcu na naszą czwartą rocznicę ślubu do Amsterdamu. Na początku szukałam biletów do San Sebastian w Hiszpanii ale okazały się drogie i z przesiadkami. Wybór padł na holenderską stolicę, bo zawsze tam chciałam pojechać w okresie letnim. We wstępnych planach mamy zamiar pójść na giełdę kwiatów, zwiedzić muzeum van Gogha oraz browaru Heineken a przede wszystkim przejechać się holenderką po starówce.

Giełda Kwiatów
Muzeum van Gogha
Muzeum browaru Heineken

Trzecią naszą podróż planujemy pod koniec września, początek października. Wiadomo, że wpływ na to ma wiele czynników ale tak byśmy chcieli żeby się udało. Pewnie będzie to jakiś 12-14 dniowy All In, żeby się zregenerować, odpocząć, poleżeć na plaży i wygrzać na słońcu. Mam jeszcze w głowie jeden plan na wyjazd w tym roku ale nie zdradzę go tutaj, bo ma być to niespodzianka;) W każdym razie po takim dłuższym czasie „siedzenia” w domu (swoją drogą na urlopie:)), mam mega ochotę na podróże a wyżej wspomniana na początku mapa, tylko mnie do tego jeszcze bardziej zachęciła. Będzie ona takim naszym, pamiętnikiem z podróży i planerem na kolejne! Już sobie zaznaczyłam na niej, że obowiązkowo muszę zdrapać Norwegię – gdzie chce zobaczyć fiord Geiranger i Islandię (zobaczyć zorzą polarną)! Punkty z listy moich marzeń 🙂

Fiord Geiranger
Zorza polarna

Jeśli chcielibyście nabyć sobie taką mapę, albo sprawić komuś na prezent to możecie ją kupić na stronie producenta (tutajPlayprint. Do wyboru macie pięć różnych map, które będą idealnie pasować do Waszych wnętrz w formie obrazu.  Uwierzcie mi, radość z odkrywania, zdrapywania miejsc jest bezcenna! My sobie wyznaczamy nowe cele podróżnicze:)

Dajcie znać w komentarzach czy podoba się Wam taka mapa i jej forma odkrywania nowych miejsc. Też Was zachęca do podróży? A może macie na nią inny pomysł? Piszcie! 

Mapa Zdrapka PREMIUM
Mapa Zdrapka VIP