Dlaczego małżeństwo jest ważne?

Kiedy podejmowałam się tego projektu, byłam przekonana, że mi gładko pójdzie. Co może być trudnego w napisaniu postu o małżeństwie w dodatku ma go napisać mężatka. Myśl przewodnia tematu brzmi: Małżeństwo jest… ważne. Myślałam, hmm… proste! Jednak nie do końca tak jest. Dopiero kiedy zaczęłam pisać ten post, zdałam sobie sprawę jak trudny jest ten temat, jaka odpowiedzialność za słowa mnie czeka. Mam nadzieję, że mój wpis uświadomi innych, tych co zwlekają, odwlekają, uciekają, że małżeństwo jest całkiem spoko😊 Tylko trzeba do niego dojrzeć, bo to ważna sprawa.


Czy po ślubie coś się zmienia? Takie i podobne pytanie padały jak już wzięliśmy ślub. Hmm… no pewnie -odpowiadałam! Nie wiem, czy zdajcie sobie sprawę ale małżeństwo to początek, początek rodziny i zobowiązanie na resztę życia. Kiedy mój mąż patrzy na mnie z miłością, troszczy się o mnie, wtedy mam siłę, by się uczyć, pracować nad moim własnym charakterem (a wierzcie mi jest ciężki 😉) i cieszyć się życiem. I wcale nie jest łatwo, bo małżeństwo to nieustająca praca, ale nie jednej osoby tylko dwóch. Nie ma moje, twoje – jest NASZE. Nie ma ja, ty, jesteśmy MY – MY jako jedno. Mąż i żona to partnerzy, stanowimy team, który wspólnymi siłami pokonuje wszelkie trudności życiowe. Małżeństwo zobowiązuje nas do zaangażowania, dawania miłości, dzięki temu mamy poczucie bezpieczeństwa i satysfakcji. Małżeństwo jest dlatego takie ważne, ponieważ stanowi więź inną niż wszystkie. Daje nam siłę i radość życia, jakiej nie mogą dać żadne inne więzi międzyludzkie! Ważne jest też dlatego, że potem tą naszą miłość przekazujemy naszym dzieciom. Jeśli w naszym małżeństwie wszystko będzie dobrze to nasza rodzina będą szczęśliwie funkcjonować. A zawierając związek małżeński trzeba być dojrzałym i przygotowanym na poświecenia, wyrzeczenia a przed wszystkim prawdziwie i szczerze kochać tą drugą osobę, rozumieć i wspierać. Wtedy mamy największą szansę na pomyślność naszego małżeństwa.

Kończąc pozwolę sobie na napisanie mocniejszych słów. Zauważyliście, że w dzisiejszych czasach ludzie boją się podejmować taką decyzję? Dlaczego? Każdy by odpowiedział to samo, no dobra prawie każdy. „Nie kocha bezwarunkowo albo, sam nie czuje tego od tej drugiej osoby”. Racja, to po co taka relacja? Czego w niej brakuje? Ślub to deklaracja na całe życie, a życie bez ślubu oznacza deklarację, że nie jest się pewnym drugiej osoby. Przecież prościej jest tkwić w łatwej relacji i czerpać z niej jeszcze łatwiejszą przyjemność niż postawić sobie prawdziwe wymagania. Po co budować swoją przyszłość na piasku i rysować karykaturę małżeństwa?

Odwagi! 😉

 

 

 

 

Tekst powstał w ramach kampanii internetowej organizowanej przez Mocem z okazji Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa 7 – 14 lutego. Więcej publikacji znajdziecie na stronie wydarzenia Tydzień Małżeństwa w internecie.